Borderline.. ..walka z własnymi emocjami.

Rozwód.

5 dni do rozwodu. Minęło tyle lat od ostatniego wpisu. Czasem tu zaglądałam. Czytałam, zagłębiałam się w ten ból, który towarzyszył mi przez czas pisania bloga. Czy ja się zmieniłam..? Tak, zmieniłam się bardzo. Nie, nie zmieniłam się w ogóle..

Nienawiść, ból, pustka.. ..wszystko wciąż we mnie pozostało.

 

Zbliża się ten cudowny, wyczekiwany dzień. Rozwód. Formalne zakończenie tego, co rozpadło się już dawno temu. Do czego nigdy nie chcę wracać. Poniżanie, brak szacunku, wyzwiska, nikomu niezrozumiałe zachowania.. ..znosiłam to tyle lat.. O 6 lat za długo..

Czekam już tylko.. Czekam..