Borderline.. ..walka z własnymi emocjami.

Archiwum: listopad 2009

Wspomnienia.

Jestem rozerwana. Pomiędzy dwoma światami. Pomiędzy myślami, które co dzień plączą się między sobą w mojej głowie. Jedna to ta bezsilna, pusta, tak lgnąca do własnej śmierci, do samobójstwa, do bólu i cierpienia. Żyjąca w bezsensie i strachu. Druga to ta część, która pamięta i przypomina sobie wiele najpiekniejszych momentów, chwil, dni.. Tak cudownych, że tak pragnie żyć, by móc przeżywać je z... czytaj dalej

Internal death..

Nienawidzę się.. Tak cholernie siebie nienawidzę za to, co robię i jaka jestem.. To się nigdy nie zmieni.. Ja nie potrafię tego zmienić, nikt nie potrafi.. Tu już nawet nie chodzi o mój ból.. To pieprzony porażający strach przed tym, że to koniec, że to zaraz nastąpi.. Nie da się ze mną żyć, to prawda.. Szkoda tylko, że nikt na początku nie chce w to wierzyć.. Szkoda tylko, że kiedy ja już nie ... czytaj dalej

Lose..

Wszystko jedno.. Nawet nie chce mi się już nic pisać.. Pozostały dni, wktóre trzeba przeżyć dla kogoś.. Później wszystko przestaje mieć znaczenie. Nawet jeśli nie wiem czego chcę, to i tak wiem, czego nie chcę. Nie chcę tutaj dłuzej trwać.. To nie jest impuls, to nie są już emocje.. To jest czas, w którym zdążyłam utwierdzić się w tym, że chcę to wszystko zakończyć. Jestem tylko istnieniem, któ... czytaj dalej

Przestać istnieć.

Wszystko staje się bez znaczenia.. Spędzam najcudowniejsze chwile w życiu z Krzyśkiem, nic złego nawet się nie dzieje.. Kocham, jestem kochana.. Ale jakaś siła pcha moje myśli ku przekonaniu do własnej śmierci. Wymuszam na sobie takie myśli. Chcę umrzeć. Chciałabym, żeby powrócił teraz ten najgorszy ból jaki towarzyszył mi w poprzednim związku.. Chciałabym, żebym znów było tak tragicznie. Bo ch... czytaj dalej