Borderline.. ..walka z własnymi emocjami.

Archiwum: grudzień 2009

Już czas..

No tak.. Nie zdąrzyłam napisać notki 23-go.. Tak.. Oglądanie Harrego Pottera okazało się ważniejsze, niż pisanie tutaj.No i minęło mi całe natchnienie związane z pisaniem.Dzisiaj Wigilia.. A ja? A ja tylko myślę o tym, jak niewiele zostało.. Jak bardzo chcę, by ten moment już nadszedł. Spełnię, co mam spełnić.. Mam nadzieję.. Nie chcę wytrwać, nie mam na to siły. Poddałam się i czas to zakończy... czytaj dalej

Przegrałam..

Czas się żegnać, prawda?Myślałam, ze nie bedzie tak źle, że z każdą chwilą jakoś sie to uspokoi.. Ale wszystko poleciało w drugą stronę. Z każdą chwilą upewniałam się coraz bardziej, że ta sytuacja mnie przerasta.. Spowiedź, Krzysiu z Klaudią na Sylwestra, WOŚP.. To tak niewiele rzeczy, które pozostały mi do spełnienia.. A ja? A ja i tak wątpię, że dotrwam.. Nawet mi na tym nie zależy już.. Chc... czytaj dalej

Umieram, bo wiem, ze Ty nie rozumiesz, że ja..

Zdjecia robią swoje.. Przypominają mi się pojedyńcze chwile, dni.. Piękny, gorący czerwcowy poranek, kiedy mamuśka wylatywała do USA i pojechaliśmy z Nią na lotnisko.. Miesiac później, kiedy wracała.. Miesiąc, który minął tak zajebiście szybko.. Moje nocne wakacyjne eskapady. Łażenie w samotności o 1 w nocy po mostach, nad Wisłą. I w głowie dwie myśli, które biły sie ze sobą non stop - może to ... czytaj dalej

Strach.

Jest dziwnie. To, co przeżywam jest dziwne. Jest mi strasznie źle. Nie wiem dlaczego.. Ale to nie jest taki ból, żebym chciała się pociąć.. To jest taki ból z serii "Muszę się zabić, bo nie chcę umierać..". Pewnie głupio to przyznać, ale coraz częściej miewam mnóstwo myśli, które mówią, że powinnam spróbować się zabić. Spróbować, co nie znaczy, że zrobić to skutecznie. Tylko po to, by ktoś spoj... czytaj dalej