Borderline.. ..walka z własnymi emocjami.

Archiwum: marzec 2009

Kiedy umieram..

To nie jest sen.. To jest jakiś koszmar.. Pieprzony, zasrany koszmar. Nienawidzę Jego, nienawidzę Jego nowej dziewczyny. Nienawidzę wszystkich za to, że są normalni. Nienawidzę..Kocham Go cholernie.. Ale musze się pozbyć tych uczuć.. Jakokkolwiek.. Muszę.. Choćbym miała zabić i Ją i Jego. Zabić siebie i rozpierdolić wszystko dookoła. Teraz już mi wszystko jedno.. Ale muszę zrobić cokolwiek, żeb... czytaj dalej

Brak.

Ból, łzy, pustka.. To tylko codzienność.. Codzienny krzyk przez łzy. Pusty krzyk do nikąd. Krzyk do nikogo..To tylko moje istnienie lub jak kto woli - życie. To tylko walka z własnym wnętrzem, własnym bólem, natłok pustych myśli, wszechogarniająca pustka, zazdrość, lęk.. To jest życie tak ? To jest życie ? Tak będzie już zawsze i nic tego nie zmieni. Nic nigdy nie zmieni mnie, tego co jest w śr... czytaj dalej

Take me as I am..

Obrazu przyszłości - brak. Obrazu teraźniejszości - brak. Tylko przeszłość co dzień gromadzi się w moim absurdalnym umyśle. Te wszystkie najgorsze chwile.. A jednak.. Kocham. Kocham tego faceta, marzę o Nim każdego dnia, śnię o Nim każdej nocy. Nie ważne jak mnie zranił, nie ważne jak zeszmacił. Kocham.. Tak, to prawda - prawdziwa Miłość zdarza się tylko raz w życiu. Potrafię Kochać. Pewnie naw... czytaj dalej

Bez sensu..

23 marca 2006 roku.. Dziś mijają trzy lata.. W gruncie rzeczy nic konkretnego się wtedy nie stało, a jednak ten dzień tkwi wciąż w mojej pamięci.. Topię się we własnym bólu.. Topię się we własnych uczuciach i emocjach.. Chciałabym nie czuć.. Nie kochać i nie nienawidzić.. To idzie w parze tylko z jednym - tylko z bólem.. Z bólem, którym już wcześniej byłam wypełniona..Nie daję rady.. Dlaczego j... czytaj dalej

Ból..

Gaśnie we mnie wszystko.. Codzienne łzy.. Codzienny ból.. Ból istnienia.. Łzy istnienia.. Przyjdzie czas, by to wszystko zakończyć.. Przyjdzie.. Ale jeszcze nie dzisiaj, jeszcze nie teraz.. Wspomnienia ranią.. Zwłaszcza te piękne, najpiękniejsze wspomnienia.. Te wspomnienia, które nie pozwalają mi wierzyć, że On jest wciąż jednym i tym samym człowiekiem.. Ale chcę ich. Chcę tych wspomnień i zaw... czytaj dalej

Jestem swoją własną samodestrukcją.

Był wpis. Napisałam, usunęłam. Nie wiem dlaczego. Żałosne jest to moje pisanie.. Ale potrzebuję tego.. Raczej mi to nie pomaga, zwyczajnie potrzebuję o tym pisać. Ogarnia mnie niepohamowana złość, po chwili jest euforia.. Kilka minut później wpadam w histerię.. Z najgorszego poczucia beznadziei, po chwili potrafię śmiać się i mieć mnóstwo energii na pisanie najdurniejszych rzeczy, które powoduj... czytaj dalej

Pustka.

Chciałabym.. Nie wiem czego, nie wiem kogo.. Po prostu.. Czegoś bym chciała.Czuję się tak pusta w środku. Mijają kolejne dni, tygodnie, miesiące.. A mnie coraz bardziej przeraża zatracanie się w swoim własnym obrazie. Czuję się obca w swojej własnej osobie. Co dzień wydaję się być inną osobą, osobą, której sama nie rozumiem.. Uczucia, stany, emocje.. Wszystko się zmienia jak w kalejdoskopie.. I... czytaj dalej

Nic więcej.

Pustka. Ból. Nienawiść. Jestem pusta w środku. Czuję w sobie tak ogromny i przeszywający ból. Nienawidzę siebie.Nienawidzę wszystkiego, co żyje.Ciebie też nienawidzę. Pobawiłeś się, pobawiłeś, a w głowie od zawsze była Ci tylko jedna rzecz. Tylko potrafiłeś pięknie gadać, ze to ja jestem najważniejsza, że to i tamto. Zasrane ściemy. Nalezy Ci się nagroda Nobla za największe wciskanie kitu dzień... czytaj dalej

Nie warto.

Achh.. Kocham Cię Słoneczko, oj Kocham Cię kocham.. Ale co Ty jesteś warty ? No powiedz, jesteś coś warty ? Byliśmy siebie warci w tym związku.. Ja - kompletne zero, dno, popieprzone, nic nie warte gówno, a Ty ? A Ty warty tyle samo.. Tak samo nic nie warty.. Bo ile jest warty człowiek, który potrafił napisać takie rzeczy osobie, którą kochał i chciał spędzić z nią resztę życia ? Achh.. Ty nie ... czytaj dalej

Czas mija.. Czas mija zawsze w bólu..

Dzisiaj, 9 marca mija miesiąc od kiedy mnie zostawiłeś.. Zostawiłeś samą z tym gównem, które siedzi tam w środku. I slusznie twierdzili inni - ze sobą o wiele łatwiej walczyć jest z kimś niż samemu. Lecz Ty mnie w tej walce zostawiłeś. Nie winię Cię. Nie..Ty po prostu nie dałeś ze mną rady.. Nie dałeś rady z moimi emocjami, z moimi atakami, zazdrością. Nie dałeś rady ze mną.. Jedyne co mam Ci z... czytaj dalej