Borderline.. ..walka z własnymi emocjami.

Archiwum: marzec 2010

Someday..

Pfahaha.. Matura za dwa miesiące. Pomijając fakt, że nie poprawiłam pizdy na semestr z historii to i tak mogę się zajebać o kant dupy. A nawet jeśli zajebie tego pierdolonego zjeba i mnie dopuszczą do matury, to chyba jeszcze większa pizda. Prezentacja maturalna nawet nie zaczęta. A taki zajebisty temat sobie wybrałam.. A tak mi się kurwa nie chce. Nic mi sie nie chce. Nie poszłam sobie do szko... czytaj dalej