Borderline.. ..walka z własnymi emocjami.

Archiwum: czerwiec 2009

Źle.

I znowu mi tak cholernie źle. Te momenty, w których uświadamiam sobie jak cholernie mi Go brakuje nawet jak się nie widzimy jeden dzień. A z drugiej strony dobrze mi z tym. Dobrze mi z moim własnym cholernym bólem, bo wiem na czym stoję. Ta pieprzona pustka jest częścią mnie, wszechogarniający ból towarzyszy zawsze. A kiedy na chwilę znika, to tylko oczekiwanie aż powróci z jeszcze większą siłą... czytaj dalej

By walczyć.

Cholernie żal. Nawet na małe wspomnienie w myślach o tym, że to koniec. O tym, ze coś się zakończyło, że druga klasa to był kolejny etap w życiu, który się zakończył, który jak by nie patrzeć był piękny pod wieloma względami. Skończył się, rozpocznie się już tylko nowy, maturalny, doroślejszy etap, na którym ja jeszcze nie powinnam się znaleźć. Na myśl o tym, że Andrzeja nie będzie w trzeciej k... czytaj dalej

Whatever ?

Wybuchy, wybuchy, wybuchy. Utrata kontroli, panowania. Ale On genialnie potrafi stawic temu czoła. Zrobić wszystko tak, by atak gniewu, wściekłości i bólu się uciszał i ustąpił. Nie wierzyłam, że ktokolwiek umiałby to zrobić. Ale On potrafi, chyba nawet lepiej niż mogłabym sobie wymarzyć. Boję się, że w końcu nie wytrzyma, że jednak nie da rady. Ja nie potrafię przekierować swojego myślenia czy... czytaj dalej

Wulkan.

W poniedzałek przejebałam sprawę. Zaczęłam się rzucać i wybuchać o nic. O to, że nie odpowiedział mi na pytanie. Klnięcie, wyzwiska, uciekanie. Nigdy sobie nie wybaczę, że doprowadziłam Go do płaczu.. Ale On z tym wygrał. Wygrał z moim atakiem, bo nie dał mi odejść i pozwolił by emocje opadły. Kiedy emocje spadają, kiedy mija atak, wybuch.. ..wtedy następuje najgorsze. Uświadomienie sobie jak c... czytaj dalej

Pustka.

Pustka wyniszcza. Pustka zabija. Wszystko układa sie naprawdę dobrze.. Tylko mi.. Tylko mi jest źle.. Źle mi samej ze sobą.. Codziennie wydaje mi się, że jestem kimś innym. I sama nie wiem kim.. Staram się chociaż o tym nie myśleć, po prostu istnieć.Miłość strasznie potęguje pustkę. Związek potęguje pustkę. Dlatego ciężko jest.. Ale może to właśnie jest piękne ? Może właśnie na tym to polega, b... czytaj dalej

Damy radę !

Zdałam z fizyki, zdałam z chemii - czyli wszystko wskazuje na to, że zdaję do trzeciej klasy. Niemożliwe. A jednak. Terapeutkę opierdoliłam na całej linii i nie powiedziałam nawet, że nie przyjdę więcej - ah jakie to żałosne i dziecinne, ale zapomniałam. A później już strach wziął górę i nie odwazyłam się zadzwonić. Jakoś to będzie, w kazdym razie więcej tam nie pójdę..Czy z ukochanym facetem w... czytaj dalej