Borderline.. ..walka z własnymi emocjami.

Archiwum: lipiec 2009

Uczucie.

I znów pustka przeszywająca w każdym możliwym miejscu. Ból, pieprzony ból. Ból przez Miłość. Ból, bo Jego nie ma przy mnie teraz.. Teraz kiedy Go najbardziej potrzebuję. Jeden z tych codziennych momentów, kiedy bezczynnie spływają łzy, a ból wewnątrz rozrywa na wszystkie strony. W głowie tylko pragnienie byś był przy mnie, po prostu był.. Mimo, że ból niszczy i jest uczuciem nie do zniesienia, ... czytaj dalej

Schemat.

I co tu pisać.. Ten pierdolony strach, że ktos tutaj wejdzie.. Jak to się mogło stać kurwa.. W najgłębszych myślach nie przypuszczałabym, że akurat Ty tutaj wejdziesz.. Nie miałeś tu wchodzić.. Nie Ty.. Masakra..Nie wiem co pisać, a czego nie, bo zaraz się okaże, że jednak ktos tu przybył.. Oczywiście - gdybym chciała, to pisałabym bloga, o którego istnieniu nikt by nie wiedział i nie miałby sz... czytaj dalej

To samo..

Znów ta nagła, nieopanowana chęć, pragnienie, aby się pociąć, aby zadać sobie ból. Przyjebałam w ścianę. Idiotyzm, ale ogłupia na chwilę, a tym samym jakkolwiek pomaga. Nie miałam tego ścierwa, którym kiedyś zdarzyło mi się pociąć. Wszystko powywalałam. Tak, to było coś mądrego. Oczywiście, że mogę pociąć się czymkolwiek. Ale nie.. Nie.. Przed tym jeszcze daję radę się pohamować. W gruncie rzec... czytaj dalej