Borderline.. ..walka z własnymi emocjami.

Archiwum: grudzień 2010

"Milion małych kawałków"

"Nie chce być sam. Nigdy nie chciałem być sam. Kurewsko tego nienawidzę. Nienawidzę tego, że nie mam z kim porozmawiać, nienawidzę tego, że nie mam do kogo zadzwonić, nienawidze tego, że nie mam nikogo, kto potrzyma mnie za rękę, przytuli mnie, powie mi, że wszystko będzie w porządku. Nienawidzę tego, że nie mam nikogo z kim mógłbym dzielić nadzieje i marzenia, nienawidzę tego, że przestał... czytaj dalej

Czas..

Nadszeł czas, by splątać szubienicę. By zostawić wszystko to, co tutaj istniało, by zostawić cały ból i wszystkie rany. Pamiętam.. Dwa lata temu.. Było tak źle.. A ja chciałam umierać, bo tak się bałam tego, że to ja zostanę sama, tak się bałam, że zakończy się wszystko to, co wtedy miałam.. Tak.. Zakończyło się, w końcu to od tamtego wydarzenia powstał ten blog.. A dziś.. Dziś marzę o śmierci,... czytaj dalej

Nic.

Często bywa, że myślę o tym, co było, o tym 'co by było gdyby..', o tym jak często jedna rzecz zmieniała bieg życia na zawsze.. Myślę o tym, co było kiedyś.. O tych ludziach, którzy pojawiali się i znikali z mojego życia.. I zastanawiam się czy szkoda.. Przychodzą też myśli, że poszłam o krok za daleko, przez który w moim życiu już nigdy nie zaświeci Słońce. Jest mi źle, biję się w środku sama ... czytaj dalej

Hate you.

Jest mi tak zajebiście źle.. Nie wiem, jak wiele razy to pisałam.. Ale cóż.. No jest kurwa beznadziejnie.Chciałabym uciec.. Uciec jak najdalej.. Od zapoconego i brudnego męża, który się nie kąpie kilka dni, od jego odzywek, słów, ciągłego olewania mnie i ignorowania.. Chciałabym uciec gdziekolwiek. Wiem, wiem, że mogę. I wiem też, że jedyne, co mnie powstrzymuje, to reakcja in czytaj dalej