Borderline.. ..walka z własnymi emocjami.

Archiwum: kwiecień 2009

..ale chcę żyć.

Tak zajebiście źle.. Nie daję sobie kompletnie rady ze sobą.. Ból.. Ból, który przeszywa od środka i oplata każdy najdrobniejszy element mnie..Kompletnie nie wiem na czym stoję.. Cholernie nie daję rady żyć.. Ale chcę żyć.. Chcę dzięki Niemu.. Może dla Niego.. Chcę.. Nigdy w nikim nie widziałam kogoś takiego, kogo widzę w Nim od dnia kiedy Go poznałam..Ale nie chcę Go ranić, nie chcę niszczyć m... czytaj dalej

Tylko sprzeczność.

I znów ból nie do wytrzymania. Po prostu. Po prostu jest. Nawet nie chcę go przekładać na ból fizyczny. Chciałabym po prostu nie istnieć. Wylecieć przez okno z 11 piętra, zacisnąć sznur na szyi, położyć się na torach i już nigdy nie wstać. Boję się śmierci, oczywiście, że jej nie chcę. Ale inaczej się nie da.. Jestem tylko jedną bezużyteczną sprzecznością, której wnętrze wypełnia jedynie pustka... czytaj dalej

Cokolwiek.

Już mi wszystko obojętne. Co się dzieje, co się będzie działo. I tak nigdy nic już się nie zmieni, nawet nie chcę żeby się zmieniało. Przynajmniej wiem na czym stoję, w jakiej trwam beznadziei. Żyję, jeszcze żyję. Tylko nie potrafię odczuć, że to ja żyję. Wiem tylko, że istnieję. Czasem są chwile, gdy myślę, że jest okej, że dam radę. Ale pustka i przecholerny ból nie dają o sobie zapomnieć. Wy... czytaj dalej

Rozerwanie.

Tydzień poza Warszawskim syfem. Musiałam się wyrwać bo inaczej nie dałabym rady ze sobą.Kiedy mam spokój, trochę samotności to i tak czuję się pusta, wyalienowana jakby zamknięta w izolatce, zaczyna mnie to napawać lękiem, potrzebuję kogoś kto by mi towarzyszył swoją obecnością. A z drugiej strony.. Kiedy przebywam z ludźmi to ogarnia mnie wściekłość, nienawiść. Nie mogę wytrzymać w towarzystwi... czytaj dalej

Nadszedł czas..

Nie mogę bez Niego.. Wszyscy wokół powtarzają, że jest gnojem, że zachował się jak dzieciak, że jest chujem i skurwysynem, że mnie objechał i pokasował moje profile. Że gówno co wie o Miłości tak naprawdę, że nie był wart skoro odszedł.. ..a później znalazł nową..Może to wszystko prawda. Może jest, jaki jest i zachował się tak, jak się zachował.. Ale potrafiłabym mu nawet teraz wybaczyć wszystk... czytaj dalej