Borderline.. ..walka z własnymi emocjami.

Archiwum: kwiecień 2010

Przegrałam.

Pomijając, że rozsadza mi łeb od sześciogodzinnego ryczenia i kurwa flaki wyrzygam z siebie zaraz, to kurwa mać nie chce mi się żyć. Boli.. Bardziej boli wewnątrz.. Nie wiem.. Nie wiem, co mam robić..  A przecież wystarczyło wejść.. Wejść tam naprzeciwko szkoły na którykolwiek budynek.. I polecieć.. Wyobrażałam sobie tę chwilę.. Wiedziałam, że w tym momencie nie liczyło sie dla mnie to, żeby czytaj dalej